Passion: Miłego dnia wszystkim życzę!!! Martita: Witam wszystkich gości i zapraszam do rejestrowania się lub logowania :690: LadyW: !!!!!!!!! Hop Hop !!!!!!!!!! Ashram: WESOŁYCH ŚWIĄT !!! kwiatek12-28: avoid witaj na forum ;*



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 68 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
  Widok do druku

Chodzik???
Autor Wiadomość
PostWysłany: 18 Maj 2010, 21:16 
Maniak postów
Maniak postów
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 13 Maj 2010, 17:46
Posty: 1758
Miejscowość: 3city
Imię: Joanna
Co prawda sama jeszcze nie jestem mamą ale na pewno to planuje. Mam natomiast na koncie wychowanie mojego najmłodszego brata. Co prawda on urodził się ładnych naście lat temu i nie moje to były wtenczas decyzje, ale mam pytanie.

Czy używać chodzika? A jeżeli już tak, to od którego momentu życia dziecka?

Pytam bo spotykam się z różnymi, skrajnymi zdaniami. Od kompletnego odrzucenia, czemu jestem bliska, po wsadzanie dziecka do chodzika w wieku 6 miesięcy. Jakie wy macie doświadczenia?

_________________
We half way there, Livin' on a prayer...

http://niebieskookagigi.blogspot.com/

Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 18 Maj 2010, 21:25 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 14:18
Posty: 12096
A wiec tak :) ja nigdy nie bylam temu przeciwna i nie wierze w te glupie gadki na temat chodzikow ;)
Przy pierwszym synku dokladnie nie wiem kiedy ,ale dosc szybko ;) na poczatku po zaledwie kilka minut i z dnia na dzien zwiekszalam te minuty...po dwoch tygodniach biegal jak szalony i gdy mial 11 mieseicy juz chodzil :)
Teraz wlasnie niedawno zakupilam chodzik i gdy go wsadzilam to nie chcial za bardzo,ale teraz od tamtego tygodnia juz lubi tam byc i ganiac za starszym synkeim...idzie mu to jeszcze niezdarnie,ale dopiero sie chlopak uczy :D a ma 6 miesiecy.
Wydaje mi sie,ze najwazniejsze aby dziecko juz trzymalo samo prosto plecki a najlepiej samo siedzialo :)

I jest to dla nas wygodne :oki: ..przynajmniej mam teraz wiecej czasu aby cos zrobic :)
A zdania innych nie powinnas brac pod uwage tylko robic po swojemu :P


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 18 Maj 2010, 21:52 
Początkujący
Początkujący
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 14 Maj 2010, 19:29
Posty: 200
Mlody mial chodzik, ale duzo w nim nie chodzil.
Wolal chodzic przy meblach ;)


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 07:00 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48
Posty: 20928
Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
ja chodzika nie miałam i w życiu bym nie kupiła, a młody sam chodził mając niecałe 11 miesiecy, chodzik do niczego mu się nie przydał :P
w ogóle to myślę, ze jest to jedynie wygoda dla rodziców, bo wsadzą dziecko i mają na chwilę święty spokój :niewiem:

_________________
http://www.perfumyfm.sileman.net.pl

http://rosaromaniuk.com/


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 07:44 
Maniak postów
Maniak postów
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 13 Maj 2010, 17:46
Posty: 1758
Miejscowość: 3city
Imię: Joanna
Moja mama miała chodzik dla najmłodszego ale generalnie z niego nie korzystała. Wszyscy byliśmy wychowani bez. A mama stosowała kojce, tez dziecko jest bezpieczne, a robi wszystko w swoim tempie.

Natmiast jak widzę, że 6 miesięczna córka bratowej mojego S. spędza większość czasu, kiedy nie śpi w chodziku to mi wydaje się coś nie tak. Zwłaszcza że tak było, zanim mała jeszcze umiała samodzielnie siedzieć.

_________________
We half way there, Livin' on a prayer...

http://niebieskookagigi.blogspot.com/

Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 07:48 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 14:18
Posty: 12096
Biedroneczka napisał(a):
Mlody mial chodzik, ale duzo w nim nie chodzil.
Wolal chodzic przy meblach ;)


Teraz moj mlodszy syn ma 6 miesiecy i co ma chodzic przy meblach?


magdzioł napisał(a):
ja chodzika nie miałam i w życiu bym nie kupiła, a młody sam chodził mając niecałe 11 miesiecy, chodzik do niczego mu się nie przydał :P
w ogóle to myślę, ze jest to jedynie wygoda dla rodziców, bo wsadzą dziecko i mają na chwilę święty spokój :niewiem:



Mike tez chodzil gdy skonczyl 10 miesiecy i chodzil w chodziku.
I nie wiem czy jest to wylacznie wygoda dla rodzicow bo chyba dzicko nie placze w tym chodziku tylko sie cieszy :trele: wiec widocznie sprawia mu to przyjemnosc.
Bo drugie chyba normalne,ze chce miec chwilke spokoju i nie widze nic w tym dziwnego.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 07:52 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48
Posty: 20928
Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
Cytuj:
* CZY KUPIĆ CHODZIK?

...pytają często rodzice. Przebywanie w chodziku jest dla dziecka dużą przyjemnością, a wyjęcie z niego wywołuje protest i łzy. Chodzik daje rodzicom poczucie, że dziecko jest zabezpieczone przed upadkiem. Jednak urządzenie to ma więcej wad niż zalet.

Przede wszystkim ogranicza zdobywanie umiejętności samodzielnego chodzenia. Kiedy dziecko chodzi w chodziku nie wszystkie mięśnie pracują. Najgorsze jednak, że wyeliminowany jest przy tym zmysł równowagi. Dziecko stale jest bezpieczne, ciągle podparte a przecież podczas swobodnego chodzenia tak nie będzie.

Niemowlę używające przez dłuższy czas chodzika, zacznie chodzić dużo później i będzie częściej upadać, przy czym upadki mogą być bardziej niebezpieczne, ponieważ dziecko przyzwyczaiło się do szybkiego poruszania. Po wyjęciu z chodzika - a kiedyś trzeba wreszcie to uczynić - maluchowi wydaje się, że może sobie pobiec.

Ale przecież nie umie utrzymać równowagi, więc upada co chwilę. Jeśli dzieci dla ich bezpieczeństwa są zbyt długo trzymane w łóżeczku lub kojcu, ich rozwój ruchowy, a co za tym idzie i psychiczny, będzie się opóźniał.

Szczęśliwie niemowlęta po kilku tygodniach przebywania w kojcu, głośnym krzykiem wyrażą swe niezadowolenie z ograniczenia swobody.

To co napisałam o chodziku, dotyczy również przebywania w majteczkach zawieszonych na sprężynach. Rodzice, by zyskać spokój, często kupują takie urządzenie. Dziecko bezmyślnie podskakuje do góry całymi godzinami, co ćwiczy mięśnie nóg, ale nie ma nic wspólnego z uczeniem się chodzenia, ze zdobywaniem doświadczeń, potrzebnych do normalnego przemieszczania się.

Jeśli ktoś ma taką huśtawkę, może jej używać pod warunkiem, że będzie to zabawa krótkotrwała. Niektóre dzieci wyjęte z chodzika zachowują się inaczej niż opisałam. Pojawia się u nich lęk przed samodzielnym chodzeniem. Potem przez długi czas nie będą miały odwagi poruszać się bez stojaka.

Spontanicznej ruchliwości dziecka nie tylko nie należy hamować, ale trzeba wychodzić jej naprzeciw. Jak tylko niemowlę wykazuje chęć do pełzania, należy je włożyć do kojca lub położyć na podłogę (tapczan nie jest bezpieczny, bo może z niego spaść), aby miało dużą przestrzeń do ćwiczeń.


www.erodzina.com

---------------

Cytuj:
Chodzik - czy na pewno jest niezbędny?

Kolorowe, z muzyczką, z dźwiękami, z piszczałkami – wydawałoby się ze idealne, aby zapewnić dziecku rozrywkę, a do tego stymulować jego rozwój. Niestety, w przypadku chodzików nic bardziej błędnego.

Chodzik tak naprawdę, nie jest dobry dla żadnego dziecka, ani takiego, które dopiero zaczyna stawać i robić pierwsze kroki, ani dla takiego, co zaczyna raczkować, a już na pewno dla takiego, co jeszcze nie potrafi siedzieć.

Podnoszę się i upadam

Gdy nasz maluch rozpoczyna podciągać się przy meblach do pozycji stojącej a następnie stawiać pierwsze kroki bokiem, gdy próbuje puszczać się i utrzymywać pozycję stojącą samodzielnie, w jego postawie zachodzą zmiany, które przygotowują go w sposób naturalny do stania i chodzenia. Dziecko uczy się przenosić ciężar całego ciała na miednicę i na stopy, uczy się przenosić środek ciężkości z jednej strony ciała na drugą w pozycji pionowej, gdyż osiągnęło już taka umiejętność, w leżeniu i w siadzie we wcześniejszych miesiącach rozwoju. W samodzielnych próbach stawania i poruszania się, maluch pracuje nad prawidłowymi reakcjami równowagi, poznaje przestrzeń wokół siebie i rozwija świadomość własnego ciała.

Na początku dziecko nie umie zazwyczaj bezpiecznie upadać, zdarza się ze upada do tyłu sztywno jak deska, ale wystarczy kilka, może kilkanaście razy pokazać dziecku jak siadać na pupę czy kucać, aby maluch nauczył się prawidłowego i bezpiecznego sposobu padania.
Tego wszystkiego maluch uczy się kilka miesięcy, ale odbywa się to w sposób płynny, naturalny, harmonijny, maluch podejmuje kolejne wyzwania, gdy czuje się dość pewnie, gdy sam czuje się przygotowany.


Chodzikom mówimy, nie

Co dzieje się, gdy włożymy dziecko do chodzika? Najprościej rzecz ujmując wszystkie te płynne procesy rozwojowe zostają zakłócone. Maluch w chodziku, można powiedzieć ani tak naprawdę nie siedzi ani nie chodzi. Pozycja w chodziku jest, więc nienaturalna, malec jest tak posadzony, aby jednocześnie mógł odbijać się paluszkami od ziemi, aby móc poruszać się. Dziecku oczywiście będzie się podobać w chodziku, szczególnie, kiedy zorientuje się jak szybko może się w nim przemieszczać, ale przecież samo nie zdaje sobie sprawy jak bardzo może być to niebezpieczne.


* Dziecko w chodziku nie uczy się prawidłowej oceny odległości, stopniowej umiejętności utrzymywania równowagi, nie ma mowy o doświadczeniach związanych z przenoszeniem ciężaru ciała z jednej strony na druga, ze stopy na stopę.
* Poruszanie się w chodziku zamiast zachęcić dziecko do chodzenia, będzie malucha rozleniwiać. W naturalnym rozwoju dziecko, które zaczyna chodzić, gdy chce dotrzeć do czegoś szybko wraca do raczkowania, ale to jest naturalne, oparte na prawidłowych wzorcach. Dziecko, które zaczęło korzystać z chodzika, zanim osiągnęło umiejętność raczkowania, wyjęte z tego chodzika nie ma się, czym posłużyć, gdy chce szybko dotrzeć do czegoś.
* Aby maluch zaczął chodzić potrzebna jest prawidłowa praca – prawidłowe wydłużenie określonych grup mięśniowych utrzymujących miednicę w prawidłowym ustawieniu, a w chodziku ten proces zostaje spowolniony i ograniczony.
* Praca stóp w chodziku jest bardzo nieprawidłowa. Dziecko odbija się palcami, nie uczy się propulsji stópek, czyli przetaczania ich od pięty do palców, stopy nie odbierają bodźców z podłoża całą powierzchnią. Nie rzadko dzieci chodzikowe maja późniejsze problemy z koślawym ustawieniem stóp.
Jeśli wsadzimy do chodzika dziecko, które jeszcze nie raczkuje to prawdopodobnie nie zacznie już raczkować, a to bardzo pozytywny etap rozwoju przynoszący wiele korzyści i choć są dzieci, które nie raczkują nie warto pozbawiać dziecko tego przez używanie chodzika.


Oczywiście dzieci używające chodzików, będą chodzić, jednak może to nastąpić dużo później, mogą pojawić się problemy w postaci wady stóp, wady postawy ( szczególnie, gdy maluch został włożony do chodzika zanim osiągnął umiejętność stabilnego siadu). Ponad to dziecko zostaje pozbawione bardzo wielu ważnych, pozytywnych doświadczeń rozwojowych, a kolorowe światełka i grające elementy możemy zapewnić mu w innych zabawkach, a i tak samodzielne dotarcie do pilota od telewizora czy szafki z ciekawymi rzeczami taty jest nieporównywalnie ciekawsze niż chodzik z niezliczoną ilością mrugających lampek.


Dlatego gorąco zachęcam do stwarzania dziecku jak najbardziej naturalnych i prostych warunków rozwoju, bez używania chodzików.



Autor: Anna Godula, fizjoterapeuta dziecięcy


www.osesek.pl

_________________
http://www.perfumyfm.sileman.net.pl

http://rosaromaniuk.com/


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 07:59 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 14:18
Posty: 12096
I co to??? wiesz ile rzeczy pisze w internecie :mrgreen1:
Mike chodzil w chodziku i jakos nie mial problemu z koncentracja,nie upadal i nie chodzil pozno wrecz przeciwnie :) bardzo szybko.Kolezanka obik z bloku jest przeciwna chodzika i maly chodzil gdy mial 13 miesiecy wiec nie widze nic wspolnego...po prostu to zalezy od dziecka.
Jesli chodzi o kojce to po to wlasnie sa one zrobione aby dziecko bylo w nim bezpieczne :) chyba lepiej wsadzic tam dziecko niz polozyc na podloge a starsze mu cos zrobi.
Nie wiem,ale mnie te argumenty nie przekonuja...gdybym miala tak wszystkie te bzdety czytac to wychowalabym dzieci na jakis kalekow czyt.ogolem.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 08:01 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48
Posty: 20928
Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
wiadomo, że ilu ludzi tyle opinii ;) i każde dziecko też jest inne ;)
ale ja i tak jestem przeciwna chodzikom :P
smerfetkahh napisał(a):
I co to??? wiesz ile rzeczy pisze w internecie :mrgreen1:

a znajdź mi chociaż jedną pozytywną opinię na temat chodzików :trele:

_________________
http://www.perfumyfm.sileman.net.pl

http://rosaromaniuk.com/


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 10:24 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 22 Cze 2009, 19:26
Posty: 6890
Miejscowość: slask
to ja powiem tak moje dziewczyny nie mialy chodzikow bo ja osobiscie nie odczuwalam takiej potrzeby natomiats zlego co sie o nich nasluchalam od znajomych co uzywali to :651: prosty przyklad z podworka sasiadow mieli chlopczyka ktory uwielbial swoj chodzik i spedzial w nim codziennie chwile i wiecie co sie stalo dostal zapalenia jader od ciaglego ucisku na nie i skonczylo sie pobytem w szpitalu i kuracja antybiotykowo
z kolei dziewczynka znajomych miala wlasnie lek przed chodzeniem bo latala w chodziku od 6 miesiecy a potem jak trzeba bylo chodzic samodzielnie to wrzeszczala jak wsciekla bo wszystkiego sie bala zaczela chodzic sama dopiero w wieku 16 miesiecy po wyrzuceniu i odzwyczajeniu ja od tego sprzetu

takze co matka to opinia ja jestem przeciwna


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 10:44 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 14:18
Posty: 12096
Gdyby to bylo naprawde az tak nie zdrowe i dziala by im sie krzywda tzn.bylby jakis procent dzieci ktore ucierpialy to podejrzewam ,ze by je usuneli.
To co napisala anna luiza to sa przypadki ,przypadki chodza po ludziach ja osobiscie sie nigdy w zyciu z takim czyms nie spotkalam ewentualnie cos na necie sie przeczytalo.
Co do tego chlopczyka ktoe dostalo zapalenia jader...to wybacz,ale nie wierze,ze matka go wkladala codziennie na chilke,bo zapalenie jader nie bierze sie od tak sobie tylko musial on juz calymi dniami chyba tak siedziec.
Po drugie nikt nie mwoi,aby dziecko bylo tam caly dzien lub pol...mi chodzki sie przydaje gdy musze isc do kibelka,albo ziemniaki obrac itp.wtedy mam go na oku i wiem,ze Mike nic mu nie zrobi.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 10:47 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 22 Cze 2009, 19:26
Posty: 6890
Miejscowość: slask
nie ma pojecia ile godz czy chwil codziennie tam byl ale to sie stalo zanim urodzily sie moje dzieci wiec powiedzialm kategorycznie nie :)


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 11:07 
Początkujący
Początkujący
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 14 Maj 2010, 19:29
Posty: 200
smerfetkahh napisał(a):
Teraz moj mlodszy syn ma 6 miesiecy i co ma chodzic przy meblach?

To juz 6miesieczne dziecko wsadzasz do chodzika :651:
Dziecko jeszcze nie dokladnie siedzi, a juz do chodzika ???!!

Przeciez to nie jest zdrowe,bo 'zmuszasz' dziecko.
Takie dziecko ma samo nauczyc sie przemieszczac po podlodze nawet jesli nie bedzie raczkowalo jak moj.

Piszac o swoim synu mialam na mysli wiek 10 miesiecy kiedy chcial zeby go prowadzac za raczki.

A jesli chodzi o wiek w ktorym dziecko zacznie chodzic to nie ma tu nic do tego chodzik tylko gotowosc dziecka.
Nic na sile, bo jesli dziecko nie bedzie gotowe to i tak nie pojdzie samo.

anna luiza napisał(a):
dziewczynka znajomych miala wlasnie lek przed chodzeniem bo latala w chodziku od 6 miesiecy a potem jak trzeba bylo chodzic samodzielnie to wrzeszczala jak wsciekla bo wszystkiego sie bala zaczela chodzic sama dopiero w wieku 16 miesiecy po wyrzuceniu i odzwyczajeniu ja od tego sprzetu

Znam taki podobny przyklad.

Jestem na NIE.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 11:28 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:39
Posty: 14732
Imię: Monika
Biedroneczka napisał(a):
To juz 6miesieczne dziecko wsadzasz do chodzika
Dziecko jeszcze nie dokladnie siedzi, a juz do chodzika ???!!

wydaje mi sie,a nawet jestem pewna, że Smerfna wie co robi, wie co dla jej syna jest najlepsze.
Biedroneczka napisał(a):
Przeciez to nie jest zdrowe,bo 'zmuszasz' dziecko.
Takie dziecko ma samo nauczyc sie przemieszczac po podlodze nawet jesli nie bedzie raczkowalo jak moj.

wiesz to nie pierwsze dziekco Agi, więc wie co robi

Ja dziecka nie mam ale moja siostrzenica chodziła w chodziku i wiele inych dzieci jakie znam i nic im sie nie działo, na pewno są jakiesgranice użytkowania, zeby zadnych konsekwencji nie bylo
Bo jak sie wsadza dziecko na cały dzien zeby miec spokoj o to sorki :ahh:

_________________
Asieńko, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Chodzik???
PostWysłany: 19 Maj 2010, 11:32 
Maniak postów
Maniak postów
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 13 Maj 2010, 17:46
Posty: 1758
Miejscowość: 3city
Imię: Joanna
No właśnie, jak widzę podejście bratowej to mam wrażenie, że ten chodzić to dla jej świętego spokoju.
Zresztą nie tylko to jej przeszkadza. Zasadniczo dziecko jej przeszkadza. Szkoda mi tej malutkiej bo to naprawdę fajny dzieciaczek. Jak komuś dziecko przeszkadza w życiu to po co je rodził. Wiem, że to może ostro powiedziane, ale taka jest prawda

_________________
We half way there, Livin' on a prayer...

http://niebieskookagigi.blogspot.com/

Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 68 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Skocz do:  
Kobiece Strony
kosmetyka, uroda, zdrowie
Katalog Ciekawych Stron - Zapraszamy!
Katalog Stron www
Katalog Stron WWW
nieruchomosci Bydgoszcz
Wesele Dla Ciebie
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group ::