Passion: Miłego dnia wszystkim życzę!!! Martita: Witam wszystkich gości i zapraszam do rejestrowania się lub logowania :690: LadyW: !!!!!!!!! Hop Hop !!!!!!!!!! Ashram: WESOŁYCH ŚWIĄT !!! kwiatek12-28: avoid witaj na forum ;*



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 119 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
  Widok do druku

Re: Tworzymy historyjkę...
Autor Wiadomość
PostWysłany: 13 Sty 2010, 21:52 
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42
Posty: 8062
znalazł dawną miłość

_________________
Image


Góra
 Profil  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 14 Sty 2010, 07:42 
Bywalec
Bywalec
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 14 Wrz 2009, 18:06
Posty: 483
Miejscowość: Kraków
Imię: Asia
i postanowił wyjechać


Góra
 Profil  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 14 Sty 2010, 07:49 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12
Posty: 9254
w dlugą i niebezpieczną...


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 14 Sty 2010, 08:20 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48
Posty: 20939
Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
podróż do nieznanego...

_________________
http://www.perfumyfm.sileman.net.pl

http://rosaromaniuk.com/


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 15 Sty 2010, 15:00 
Fanatyk
Fanatyk
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 12 Lip 2008, 14:59
Posty: 3369
Miejscowość: Podmrok
przybytku rozpusty

_________________
Mikoll [*]


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 15 Sty 2010, 15:03 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48
Posty: 20939
Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona
w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma
być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał...

_________________
http://www.perfumyfm.sileman.net.pl

http://rosaromaniuk.com/


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 15 Sty 2010, 16:38 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12
Posty: 9254
...swojego dawnego przyjaciela.


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 15 Sty 2010, 17:57 
Fanatyk
Fanatyk
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 14 Wrz 2009, 15:31
Posty: 3301
Miejscowość: London
Imię: Asia
kobiete bez brody

_________________
Image
Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 16 Sty 2010, 16:00 
Maniak postów
Maniak postów
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 12 Wrz 2009, 09:26
Posty: 1722
Imię: Agata
bezzębną babcię Lenina

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 19 Sty 2010, 08:07 
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42
Posty: 8062
Przypomniał sobie jak

_________________
Image


Góra
 Profil  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 24 Sty 2010, 13:19 
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 27 Kwi 2008, 13:39
Posty: 10821
Imię: Margaretka
szalał w młodości przy dzwiękach

_________________
[*] Mikoll


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 24 Sty 2010, 19:03 
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42
Posty: 8062
tamburynu wykonanego z...

_________________
Image


Góra
 Profil  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 22 Mar 2010, 15:30 
Fanatyk
Fanatyk
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 12 Lip 2008, 14:59
Posty: 3369
Miejscowość: Podmrok
...mysich piczek...

_________________
Mikoll [*]


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 17 Kwi 2010, 15:17 
Totalny Maniak NB
Totalny Maniak NB
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12
Posty: 9254
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona
w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma
być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał swojego dawnego przyjaciela , kobietę bez brody, bezzębną babcię Lenina. Przypomniał sobie jak szalal w młodości przy dzwiękach tamburynu wykonanego z mysich piczek...Wsiadł do pierwszego zaparkowanego


Góra
 Profil E-mail  
 

Re: Tworzymy historyjkę...
PostWysłany: 17 Kwi 2010, 15:55 
Maniak postów
Maniak postów
Awatar użytkownika
Offline

Dołączenie: 12 Wrz 2009, 09:26
Posty: 1722
Imię: Agata
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona
w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma
być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał swojego dawnego przyjaciela , kobietę bez brody, bezzębną babcię Lenina. Przypomniał sobie jak szalal w młodości przy dzwiękach tamburynu wykonanego z mysich piczek...Wsiadł do pierwszego zaparkowanego mamuta z Epoki Lodowcowej

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 119 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Skocz do:  
Kobiece Strony
kosmetyka, uroda, zdrowie
Katalog Ciekawych Stron - Zapraszamy!
Katalog Stron www
Katalog Stron WWW
nieruchomosci Bydgoszcz
Wesele Dla Ciebie
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group ::