Re: Tworzymy historyjkę...
| Autor |
Wiadomość |
|
Martita
|
Wysłany: 13 Sty 2010, 21:52 |
|
Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42 Posty: 8062
|
|
znalazł dawną miłość
_________________
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Joanna
|
Wysłany: 14 Sty 2010, 07:42 |
|
Dołączenie: 14 Wrz 2009, 18:06 Posty: 483 Miejscowość: Kraków
Imię: Asia
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
kwiatek12-28
|
Wysłany: 14 Sty 2010, 07:49 |
|
Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12 Posty: 9254
|
|
w dlugą i niebezpieczną...
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
magdzioł
|
Wysłany: 14 Sty 2010, 08:20 |
|
Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48 Posty: 20939 Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Ashram
|
Wysłany: 15 Sty 2010, 15:00 |
|
Dołączenie: 12 Lip 2008, 14:59 Posty: 3369 Miejscowość: Podmrok
|
|
przybytku rozpusty
_________________ Mikoll [*]
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
magdzioł
|
Wysłany: 15 Sty 2010, 15:03 |
|
Dołączenie: 27 Kwi 2008, 09:48 Posty: 20939 Miejscowość: R. Śl.
Imię: Magda
|
|
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał...
_________________ http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
http://rosaromaniuk.com/
|
|
| Góra |
|

Re: Tworzymy historyjkę...
|
kwiatek12-28
|
Wysłany: 15 Sty 2010, 16:38 |
|
Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12 Posty: 9254
|
|
...swojego dawnego przyjaciela.
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Mikoll
|
Wysłany: 15 Sty 2010, 17:57 |
|
Dołączenie: 14 Wrz 2009, 15:31 Posty: 3301 Miejscowość: London
Imię: Asia
|
|
kobiete bez brody
_________________

|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Apricot
|
Wysłany: 16 Sty 2010, 16:00 |
|
Dołączenie: 12 Wrz 2009, 09:26 Posty: 1722
Imię: Agata
|
|
bezzębną babcię Lenina
_________________
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Martita
|
Wysłany: 19 Sty 2010, 08:07 |
|
Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42 Posty: 8062
|
|
Przypomniał sobie jak
_________________
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Passion
|
Wysłany: 24 Sty 2010, 13:19 |
|
Dołączenie: 27 Kwi 2008, 13:39 Posty: 10821
Imię: Margaretka
|
|
szalał w młodości przy dzwiękach
_________________ [*] Mikoll
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Martita
|
Wysłany: 24 Sty 2010, 19:03 |
|
Dołączenie: 07 Maj 2008, 15:42 Posty: 8062
|
|
tamburynu wykonanego z...
_________________
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
Ashram
|
Wysłany: 22 Mar 2010, 15:30 |
|
Dołączenie: 12 Lip 2008, 14:59 Posty: 3369 Miejscowość: Podmrok
|
|
...mysich piczek...
_________________ Mikoll [*]
|
|
| Góra |
|
Re: Tworzymy historyjkę...
|
kwiatek12-28
|
Wysłany: 17 Kwi 2010, 15:17 |
|
Dołączenie: 11 Paź 2009, 20:12 Posty: 9254
|
|
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał swojego dawnego przyjaciela , kobietę bez brody, bezzębną babcię Lenina. Przypomniał sobie jak szalal w młodości przy dzwiękach tamburynu wykonanego z mysich piczek...Wsiadł do pierwszego zaparkowanego
|
|
|
| Góra |
|

Re: Tworzymy historyjkę...
|
Apricot
|
Wysłany: 17 Kwi 2010, 15:55 |
|
Dołączenie: 12 Wrz 2009, 09:26 Posty: 1722
Imię: Agata
|
|
Pewien pan z wąsem mieszkał w domku z tektury ekologicznej, która podczas wiatru trzeszczała bardzo niemiłosiernie ale slyszy nieoczekiwanie, że nadchodzi wybawienie piekna dlugonoga lasencja, która z chęcią zaopiekuje się jego bardzo zwiotczałym jednak bardzo walecznym, choć trochę włochatym odnóżem starego pająka pływającym w formalinie w wielkim słoju z wielką nakrętką wszystko byłoby ok gdyby nagle nie pojawił się pewien inny facet który miał równie zwiotczałego i włochatego pająka który robił konkurencję przy długonogiej lasencji, gdyż jego niezwykle piękna Miss Universe o wielkim nosie i niezbyt prostych zębach w kształcie starych gwozdzi o nieznacznie zaostrzonych końcówkach ze stępioną główką, która przypominała mu panoramę Wiednia nocą,widok ten kojarzył z dziwnym małym serem pleśniowym w opakowaniu znanej firmy. Jak się okazało pan wyżej wymieniony nie mógł sobie przypomnieć dlaczego to co widzi kojarzy mu się z roznegliżowanym, strasznie powyginanym palcem prawej ręki, na której zawsze zawiesza sobie gumkę, którą wcześniej użył nie raz ale bardzo wiele razy i jest ona już pęknięta dlatego kupił nowa żeby nie kusić już każdą, niedoświadczoną wręcz, obsesyjnie pragnąca tego starego ale wielkiego porośniętego obrzydliwie wielka brzydką i cuchnącą brejowata mazia która smakowicie wyglądała na pięknym kwadratowym talerzu ozdobionym wielką, różową kokardą zrobioną z rybich łusek powlekanych złotymi i srebrnymi niteczkami z pajeczej dopiero co utkanej firanki z Wersalu ktora szczerze powiedziawszy nie została zrobiona w celu wzbudzenia ogólnego wyglądu estetycznego lecz wskazania co gdzie i jak ma być na niej zawieszone poszedl najpierw do aby umyć sobie ręce..po porannym rytuale mokrego robienia koktajlu z owoców które przyniósł wczoraj mój mąż z lasu poszłam do łazienki żeby się wykąpać i zrelaksować po cięzkiej i mozolnej pracy której niestety nie lubił bo była nudna i postanowił robić to co lubi, Więc siadł za biurkiem i włączył laptopa i zaczął szukać szkoły która go tego nauczy, po długich poszukiwaniach znalazł i znalazł dawną miłość i postanowił wyjechać w dlugą i niebezpieczną podróż do nieznanego przybytku rozpusty, w którym spotkał swojego dawnego przyjaciela , kobietę bez brody, bezzębną babcię Lenina. Przypomniał sobie jak szalal w młodości przy dzwiękach tamburynu wykonanego z mysich piczek...Wsiadł do pierwszego zaparkowanego mamuta z Epoki Lodowcowej
_________________
|
|
| Góra |
|
